To był twój najgorszy dzień w życiu. Chłopak zdradził cię z
twoją najlepszą przyjaciółką. A ty nie miałaś nikogo aby cię pocieszył, z tobą
porozmawiał . Wybrałaś się na spacer. W parku widziałaś szczęśliwe, kochające
się rodziny. Siadłaś na ławce i zaczęłaś płakać. Wspominać najlepsze chwile ze
swojego życia. Nagle usiadł przy tobie niebieskooki blondynek:
-Przepraszam, czy coś się stało ?
-Nie , nic- zaczęłaś płakać gorzej
-Chyba jednak coś się stało ..
-Stało się i to bardo dużo
- Opowiedz mi postaram się ci pomóc. Lepiej jest się wygadać
obcemu niż komuś bliskiemu ;) Naprawdę to zawsze pomaga.
- No okey powiem ci. Chłopak zdradził mnie z moją najlepszą
przyjaciółką. I co byś zrobił ? Nie płakałbyś ?!
-Jej nie wiem co powiedzieć . Tak mi przykro. Pewnie ja też
bym płakał, ale raczej nie w parku gdzie jest pełno zakochany par i
szczęśliwych rodzin. Chodź przytul się do mnie to pomaga.
-Mi już nic nie pomoże zostałam sama.
-Nie jesteś sama. Przecież masz mnie ;)
Poczułam do niego to „coś” w takim dniu się zakochać?
Nieprawdopodobne a jednak. Niall huśtał mnie na huśtawce. Tak miał na imię
Niall, Niall Horan. Dogadywaliśmy się jakbyśmy się znali od lat. Kiedy nagle
zaczął padać deszcz:
-Zapraszam cię do mojego domu . Nikogo w nim nie ma, a
raczej nie będziemy tak tutaj się huśtać bo zaczyna się robić burza.
- Dobrze. Ale dopóki nie przestanie padać i grzmieć. Bardzo
boje się burzy.
Kiedy doszliście do domu zaproponował piwo i pizzę.
Zgodziłaś się bo bardzo lubiłaś Fast foody.
Jedliście i piliście. Piwo po piwie. Byliście już pijani.
Rozpogodziło się .
- Pójdę już. Jak widzisz burza się skończyła.- powiedziałaś
i szłaś w stronę drzwi.
-Nigdzie nie pójdziesz. A jak znów będzie ?- złapał się za
rękę
- No nie wiem może nie będzie
Niall przycisnął cię do ściany i zaczął całować. Po chwili
przestał i powiedział :
- Mam w domu taką piękną kobietę i miałbym ją wypuścić. W
życiu nie zrobiłbym tego błędu. A poza tym muszę ci się do czegoś przyznać.
Zakochałem się w tobie.
-Niall ja w tobie też się zakochałam.
Blondyn wziął cie na ręce i zaprowadził do sypialni. Rzuciła
na łóżko i zaczął rozbierać. Resztę możecie się tylko domyślać. +18.
Nie spodziewałaś się, że najgorszy dzień w życiu może zmienić
się w najlepszy. Lecz to z minuty na minutę się działo. Spędziłaś noc u
Horanka. Kilka dni później już u niego mieszkałaś. Byliście wspaniałą parą.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz