Byłaś najlepszą przyjaciółką One Direction. Poznaliście się gdy byłaś statystką w ich teledysku i tak to się zaczęło. Twoja przygoda z chłopcami. Byłaś bardzo zakochana w Harrym jednak on nie zwracał na ciebie uwagi. Czasem myślałaś, że on czuje to samo ale potem dalej nie zwracał na ciebie uwagi. Najlepszy kontakt miałaś z Liamem. Był twoim najlepszym przyjacielem, traktowałaś go jak brata. Pewnego wieczoru byłaś w Liama w domu. Rozmawialiście.
Ty: Dalej nie zwraca na mnie uwagi, traktuje mnie jak powietrze
L: Wiesz, że zawsze będę cię wspierał ale wiem jaki jest Harry
Ty: Liam ja wiem ale ja nigdy nie przestanę go kochać. Próbowałam ale od tego nie uciekniesz.
L: To może zrobię imprezę jutro u mnie i zaproszę chłopców a ty będziesz mogła z nim pogadać.
Ty: Dziękuję ci jesteś kochany.
Dzisiaj miała być impreza u Liama. Ubrałaś się w najlepszą sukienkę i wyszłaś . Weszłaś do domu Liama gdzie wszyscy cie przywitali. Wszyscy oprócz Hazzy. Usiadałaś na sofie i zobaczyłaś Harr'ego idącego w twoją stronę.
H: cześć [T.I] pięknie wyglądasz może wypijemy drinka ?
ty: cześć dziękuję. jasne chodźmy do baru.
Rozmawiałaś z Harrym chyba z godzinę. Czułaś że z tobą flirtuje. Pasowało ci to. Nagle podszedł do ciebie Louis i wyrwał cię do tańca. Skończyłaś tańczyć i chciałaś wrócić do Hazzy ale twoje miejsce było zajęte przez blondynkę z którą całował się Harry. Wybuchłaś płaczem. Zobaczył to Liam.
L: [T.I] chodź - wziął cię do sypialni
Ty: Liam proszę odwieź mnie do domu
L: Nie mam mowy. Nie będziesz w tym stanie sama. Zostaniesz u mnie na noc
Ty: No dobrze ale Harry też tu będzie
L: Nie martw się nim. Idź już spać dobranoc . - zasnęłaś
Rano poczułaś jak ktoś ciągnie cię za nogi . To był Harry
H: Wstawaj śpiąca królewno już 12
Ty: Mam to gdzieś wynoś się z tąd ! - zaciągnęłaś na siebie kołdrę
H: Nigdzie nie idę ! - wszedł pod twoją kołdrę ale odepchnęłaś go
Ty: Wyjdź z tąd nie mam ochoty cię widzieć !
H: Stało się coś ? czego jesteś na mnie zła coś ci zrobiłem ?
Ty: Jeszcze się pytasz ? dobrze wiesz ! traktujesz mnie jak zabawkę. Raz flirtujesz ze mną, robisz mi nadzieję a potem masz mnie gdzieś i nie zwracasz na mnie uwagi jak bym nie istniała. Tak jak wczoraj nie było mnie 5 minut a ty już całowałeś się z inną. Mam tego dość . Zniknę z twojego życia raz na zawsze. A teraz wyjdź !
Harry posmutniał nie odezwał się i wyszedł .
Kiedy wróciłaś do domu podjęłaś decyzję o przeprowadzce do USA Kupiłaś bilety przez internet i spakowałaś się. Zadzwoniłaś do Liama żeby sie z nim pożegnać. Payne przyjechał do ciebie.
L: [T.I] jesteś pewna że chcesz wyjechać ?
Ty: Liam ja chcę zacząć nowe życie bez Harr'ego
L: Jeżeli tam będziesz szczęśliwa to jedź . Tylko masz dzwonić i pisać. I odwiedzaj nas czasem. Obiecaj mi to.
Ty: Obiecuję . Przeproś ode mnie chłopaków. Jak już wszystko sobie poukładam to odezwę się do nich. Będzie mi cię brakowało
L: Mi ciebie też - rozpłakałaś się i mocno przytuliłaś Liama
Obudziłaś się rano. Za 2 godz. miałaś lot. Usłyszałaś dzwonek do drzwi. Otworzyłaś i zobaczyłaś Harr'ego
Ty: Co ty tu robisz?
H: [T.I] musisz ze mną porozmawiać
Ty: Harry my nie mamy o czym rozmawiać idź z tąd!
H: Nie pójdę dopóki ze mną nie porozmawiasz.
Ty : dobrze tylko szybko bo zaraz wychodzę
H: [T.I] ja nie chcę żebyś nigdzie jechała
Ty: Co ? jak to ?
H: Kocham Cię !
Ty: Harry dalej zaczynasz się mną bawić ?
H: Nie to nie tak ! Kocham cie od samego początku i wiem że ty mnie też dlatego to robiłem, Nie chciałem cię zranić. Unikałem cie bo nie chciałem żebyś się we mnie zakochała. nigdy się tobą nie bawiłem . To było głupie wiem Przepraszam cie . Zostań
Ty: Zostanę ale pod jednym warunkiem
H: Jakim ?
Ty: Pocałuj mnie - uśmiechnęłaś się. Harry przyciągną cię do siebie i pocałował. Byłaś z nim bardzo szczęśliwa. Wiedziałaś że Harry nie jest taki jak mówią i był dla ciebie najważniejszy
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz