muzyka
wtorek, 14 maja 2013
Imagin z Niall’em Cz. 1 2 Imagin mojego autorstwa ;) mam nadzieje że wam się spodoba. Jeśli tak to będzie więcej. Zapraszam do komentowania .xx
Jeden z najszczęśliwszych dni w twoim życiu. To właśnie dzisiaj wylatywałaś do Londynu na stałe. Wszystko było gotowe. Mieszkanie, szkoła, warsztaty kulinarne. Tu miały spełnić się twoje marzenia. To właśnie tu mogłaś pogłębiać swoją pasję jaką było gotowanie. Siedziałaś już samolocie. Patrzyłaś jak kraj w którym spędziłaś całe swoje dotychczasowe życie znika za chmurami. Właśnie zaczynał się nowy rozdział w twoim życiu. Po 2 godzinnym locie w końcu byłaś na miejscu. Stanęłaś przed drzwiami do nowego mieszkania. Przekręcając klucz w drzwiach miałaś ochotę skakać z radości. Weszłaś i zobaczyłaś małe, piękne mieszkanko z śliczną kuchnią. Byłaś wymęczona lotem dlatego włączyłaś muzykę na fula bo zawsze cię to relaksowało. Nawet nie wiesz kiedy zasnęłaś. Obudził cię dzwonek do drzwi. Otworzyłaś je a w nich stał przystojny blondyn o niebieskich oczach.
- Cześć, mam taką prośbę. Jak mogłabyś ściszyć trochę muzykę bo jest już trochę późno a chciałem iść spać więc ...
- Jasne przepraszam. Zaspałam i nie ściszyłam
- słuchasz muzyki na fula i to jak śpisz ?
- no jakoś tak
- tak w ogóle to jestem Niall
- Jestem [T.I] może wejdziesz ?
N: nie chcę ci przeszkadzać
ty: nie przeszkadzasz zrobię kolację
N: kolację ? to wejdę
Niall usiadł przy stole a ty chrzątałaś się po kuchni. Przygotowałaś swoje popisowe danie. Zaczęliście jeść.
N: To jest pyszne ! świetnie gotujesz
ty: dziękuję staram się
N: długo tu jesteś ? nie widziałem Cie tu wcześniej
ty: od dzisiaj (...)
Rozmawialiście to bardzo późna. Wydawało Ci się jakbyś znała go od zawsze. Nie przeszkadzało Ci to że jest gwiazdą bo wcale się tak nie zachowywał.
N: trochę się zasiedziałem. Muszę już iść
Ty: Miło było Cię poznać Niall
N: Ciebie też. Może to ty jutro przyjdziesz do mnie na kolację ?
Ty: Czemu nie. Dawno nikt dla mnie nie gotował.
N: W takim razie będę musiał się postarać. To do zobaczenia
ty: Pa
*Oczami Nialla*
Znam ją od kilku godzin a czuję jak bym znał ją od zawsze. Zakochałem się ? chyba jeszcze za wcześnie. Ale coś mnie w niej urzekło. Sam nie wiem co.Nie mogę się doczekać kiedy znowu ją zobaczę.
*Twoimi oczami*
Pierwszy dzień w Londynie. Pierwsza poznana mi tu osoba i to nie byle jak w końcu sam Niall Horan.
Ten chłopak ma w sobie coś wyjątkowego. Tylko co ? Za mało go nam ale wiem że chcę go poznać bliżej.
Następnego dnia wstałaś, wzięłaś prysznic i ubrałaś się w rurki, koturny i luźna białą koszulę wiązaną nad pępkiem. Musiałaś iść na zakupy bo po wczorajszej kolacji miałaś pusto w lodówce. Nie znałaś dobrze miasta więc poszłaś do małego sklepiku niedaleko twojego mieszkania. Już Miałaś wchodzić ale nagle dostałaś drzwiami prosto w czoło i upadłaś. Nad sobą zobaczyłaś Nialla
N: strasznie cię przepraszam. Nic ci nie jest ? - pomógł ci wstać
ty: Nie nic najwyżej będę mieć guza.
N: naprawdę przepraszam. pamiętasz że widzimy się dzisiaj ?
ty: No pewnie tylko nie wiem gdzie mieszkasz
N: niedaleko ciebie. przyjdę po ciebie o 19
ty: ok to o 19. pa
N: Do zobaczenia . – włożył ci do ręki karteczkę z jego numerem i dał ci buziaka na pożegnanie
Dochodziła 19. Ubrałaś się w kwiecistą sukienkę i baletki. Włosy upięłaś w koka i pomalowałaś tylko rzęsy tuszem. Po chwili przyszedł po ciebie Niall
N: pięknie wyglądasz
ty: dziękuję - uśmiechnęłaś się
Po chwili byliście w mieszkaniu Nialla
ty: Niall coś ci się nie przypala ?
N: cholera mój kurczak !
podbiegł do piekarnika gdzie wszędzie było pełno dymu . Wyją swoją kolację niestety była cała zwęglona.
Ty: Nie martw się każdemu mogło się zdarzyć . Ważne że się starałeś – pocieszałaś go N: Teraz to mogę zaproponować ci tylko popcorn ewentualnie lampkę wina
Ty: Może być . Jak masz jakiś film to może obejrzymy ?
N: jasne mam świetną komedię romantyczną .
Siedzieliście na sofie i oglądaliście film. W pewnym momencie Niall przysuną się do ciebie. Poczułaś zapach jego boskich perfum. Siedzieliście tak wtuleni. Pod koniec filmu Niall zbliżył swoje usta do twoich. Wplotłaś ręce w jego włosy i zaczęliście się całować . Spędziłaś noc w łóżku Horana.
Następna część = 30 odwiedzin
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz