muzyka
wtorek, 30 lipca 2013
Marcel wszędzie ;d
http:// whoran-theworld-curls.tumblr.co m/harry
Zayn wszędzie ;d
http:// whoran-theworld-curls.tumblr.co m/zayn
...
Liam wszędzie ;d
http://ziamsex.tumblr.com/ shwag
Louis wszędzie ;d
http:// louiswilliams.tumblr.com/ew
Niall wszędzie ;d
http:// whoran-theworld-curls.tumblr.co m/niall
HAHAHAHAHAHA PORUSZAJCIE MYSZKĄ PO EKRANIE JAK WEJDZIECIE W LINKI
Nowe zdjęcie z sesji / tył oficjalnej książki
"One Direction: Where We Are: Our Band, Our Story"
("One Direction Gdzie Jesteśmy. Nasz Zespół, Nasza Opowieść")
premiera: 29/08/13
Przypominamy, że książka pojawi się także w języku polskim, będzie dostępna w Polsce od 28.08.
("One Direction Gdzie Jesteśmy. Nasz Zespół, Nasza Opowieść")
premiera: 29/08/13
Przypominamy, że książka pojawi się także w języku polskim, będzie dostępna w Polsce od 28.08.
Niall grał wczoraj w golfa z trenerem Markiem oraz Jecem Burridge.
Niall napisał na TT : "Uderzam piłki na krawędzi urwiska o zachodzie słońca!Najlepszy dzień wolny jaki miałem od dłuższego czasu"
poniedziałek, 29 lipca 2013
Och te jego dowcipy. Aż się nie mnogę przestać śmiać
Harry opowiedział dowcip podczas koncertu w Seattle.
Harry:
"Dlaczego kwiat nie może jeździć na rowerze?
Ponieważ spadły by mu płatki.."
Harry:
"Dlaczego kwiat nie może jeździć na rowerze?
Ponieważ spadły by mu płatki.."
niedziela, 28 lipca 2013
Prawdopodobnie
jutro w brytyjskim, porannym programie Daybreak zostanie puszczony
materiał zza kulis kręcenia teledysku do "Best Song Ever".
Program rozpoczyna się o 6:00am / 7:00 PL i trwa do 8:30am / 9:30 PL na kanale ITV, który będzie można oglądać pod linkiem:
www.filmon.com/#ITV1.
Nawet jeśli materiał puszczą w telewizji, na pewno zostanie dodany także na oficjalne konto 1D na YouTube http://www.youtube.com/user/ OneDirectionVEVO, więc nie martwcie się, że go przegapiliście.
Wywiad
z Liamem dla radia Capital FM w programie Vodafone Big Top 40, w którym
ogłoszono, iż singiel "Best Song Ever" zadebiutował na miejscu 4.
http:// 1dpolishupdates.tumblr.com/ post/56708630089/ audio-wywiad-z-liamem-dla-radia -capital-fm-w
Louis na Twitterze:
"Wspaniałe show, bardzo głośno ! X"
"Ogromne podziękowania dla Dave'a i Nicka oraz wszystkich z @EASPORTSFIFA za przyjęci nas. NIE MOGĘ SIĘ DOCZEKAĆ na grę, jest niesamowita #fifa14"
"Wspaniałe show, bardzo głośno ! X"
"Ogromne podziękowania dla Dave'a i Nicka oraz wszystkich z @EASPORTSFIFA za przyjęci nas. NIE MOGĘ SIĘ DOCZEKAĆ na grę, jest niesamowita #fifa14"
Fragment wywiadu z Harrym dla Trekstock
"Denerwowałem się na początku, gdy zaczynałem występować. Mam to nadal, potrafię czuć się naprawdę okropnie. Potrzebujesz chwili dla siebie by się zastanowić. Gdy wokół zbyt wiele złości i zamieszania, jesteś bardziej zdenerwowany"
"Denerwowałem się na początku, gdy zaczynałem występować. Mam to nadal, potrafię czuć się naprawdę okropnie. Potrzebujesz chwili dla siebie by się zastanowić. Gdy wokół zbyt wiele złości i zamieszania, jesteś bardziej zdenerwowany"
sobota, 27 lipca 2013
K: Harry, Ty nigdy nie zranisz mojej córki, tak?
H: Oczywiście! Czemu pan pyta?
K: Bo słyszałem, jak krzyczała ostatniej nocy..
H:http://25.media.tumblr.com/ 14a5b3fada2add8a15a646bf2649cd9 b/ tumblr_mplfozsBbC1s1a1zqo1_500. gif <Harry patrzy na cb>
*rozmawiasz z Harry'm przez telefon*
Ty: Harry, gdzie jesteś?
H: W sklepie, a co? http://25.media.tumblr.com/ 5dd334672196f54cdf2f30e1eee4883 8/ tumblr_mpdnfzm9FV1r2g530o2_500. gif
Ty: Wróć do hotelu.
H: Dlaczego? http://24.media.tumblr.com/ 478ea8a37fbb1de211afe2cc0c8f46f 7/ tumblr_mpdnfzm9FV1r2g530o3_500. gif
Ty: zawsze musisz pytać? *śmiejesz się* Bo chłopcy coś narobili, a ja przy okazji mam dla Ciebie niespodziankę.
H: Jaki rodzaj niespodzianki? http://24.media.tumblr.com/ bbaa454e76453a2c8ef7555519946a4 0/ tumblr_mpdnfzm9FV1r2g530o4_500. gif
Ty: Na pewno nie taki jak myślisz zboczeńcu.
H: *śmieje się* Okej, okej. Już wracam. http://25.media.tumblr.com/ 844c50648dbffec52f5c7574da593a0 0/ tumblr_mpdnfzm9FV1r2g530o5_500. gif
Niall- potrafi zmienić kolor swoich włosów dotknięciem ręki
http://media.tumblr.com/ 3ed0b004ba2f93f6c35c1f4366d2e81 3/ tumblr_inline_mor8fpI69W1qz4rgp .gif
Harry - jest magikiem http://media.tumblr.com/ 4fda5fce92a050996b10d3de208275f b/ tumblr_inline_mor8bqTY5G1qz4rgp .gif
Za to to wszystko to jest nic w porównaniu z Louiskiem <33333333333 hahahahhahahahhaha <33333
http://media.tumblr.com/ 2814027c8a89160797419fa6d23b2a0 6/ tumblr_inline_mor8ghReJV1qz4rgp .gif
Let's Go Directioners !
Teledysk do piosenki "Best Song Ever" od 1D ma szansę pobić jeszcze jeden rekord.
Teledysk Miley Cyrus "We Can't Stop" przekroczył liczbę 100 milionów
wyświetleń w ciągu 37 dni, więc możemy pobić ten rekord, jeśli "Best
Song Ever" osiągnie taką liczbę w mniej niż 37 dni. Mamy czas do 26
sierpnia.
Obecnie video liczy sobie ponad 32,3 miliona wyświetleń.
Bierzemy się do roboty!
https://www.youtube.com/watch?v=o_v9MY_FMcw
This Is Us
"This Is Us" będzie wydawane w formie DVD/Blu-Ray.
W różnych krajach będą odbywać się premiery od grudnia 2013 do lutego 2014.
Na premierę "This Is Us" w Londynie nie można zakupić biletów, można je jedynie wygrać w konkursach (https://pbs.twimg.com/media/BQK3WjnCEAEATM6.jpg)
więcej pod linkami:
http://forms.sonymusicemail.com/webApp/APP2361?fs=708031323
http://www.entertainment-promo.com/
Natomiast po premierze w NY odbędzie prywatne after party
http://t.co/bR69ixgI5d
Mnie osobiście ciekawi to, że w Londynie nie można kupić tych biletów czyż by Polska chociaż raz miała lepiej ?
Imagin z Horankiem ;3
Pierwsza strona w nowym pamiętniku pod tytułem: Cholera znów się zakochałam.
Jest moim najlepszym przyjacielem. Od dzieciństwa. Ale teraz, w moim sercu goszczą mieszane uczucia. Nie jestem pewna czy go lubię... A może to miłość? Dlaczego życie nie może być prostsze? - Napisałam w swoim pamiętniku.
-Patrycja! Niall jest tutaj!- krzyczał z dołu mój młodszy brat.
Szybko zamknęłam mój pamiętnik i zwinnym ruchem wsadziłam go pod poduszkę. Po chwili usłyszałam szybkie kroki, które z echem roznosiły się po całym domu.
-Hej Pati- przywitał mnie blondyn mocnym uściskiem- Dawno się nie widzieliśmy.
-Widziałeś mnie godzinę temu-mruknęłam, odsuwając się od jego klatki piersiowej-Pozwól mi oddychać, proszę.
Uwolnił mnie z uścisku i potargał dłonią moje włosy.
-Cokolwiek sobie zażyczysz- uśmiechnął się i wskoczył na moje łóżko. Chwycił pilot z szafki nocnej i włączył telewizor. Podczas skakania po kanałach, zdjął buty i rzucił je na dywan. Spojrzałam na niego i zauważyłam, że ma skarpetki w kolory tęczy. Nie mogłam powstrzymać śmiechu.
-Mogłeś zdjąć buty przy drzwiach, ale co tam- skarciłam go, nie przestawiając się śmiać.
-Nie, tak lepiej.
Szczerze mówiąc, nie mam pojęcia dlaczego się z nim przyjaźnię. Przysięgam, że nasze charaktery są tak różne... On jest nieodpowiedzialny i beztroski, a ja ciągle martwię się o wszystko. Jedyne co nas łączy to gust muzyczny.
-Gorąco- jęknął rzucając we mnie jedną, z wielu poduszek znajdujących się na moim łóżku.
-Niee...- zaprzeczyłam i usiadłam przy biurku. Wzięłam ołówek i rozpoczęłam pracę nad wypracowaniem z angielskiego.
-Patrycja, nie jesteś zabawna robiąc zadanie domowe w sobotę- zaczął narzekać Horan.
Obróciłam się na fotelu w jego stronę i zauważyłam, że nie ma na sobie koszulki.
-Dlaczego jesteś... E nieważne- westchnęłam i po raz kolejny starałam się skupić na pracy domowej, co było dość trudne, biorąc pod uwagę, że mój najlepszy przyjaciel, znany również jako moja sympatia, leży na moim łóżku półnagi.
-WY-LU-ZUJ-SIĘ ! - rozkazał kładąc nacisk na każdą sylabę.
-Jesteś okropny- pokręciłam ironicznie oczami.
-Masz bujną wyobraźnie- powiedział, a ja po chwili poczułam jak poduszka uderza w tył mojej głowy. Odwróciłam się i spojrzałam na Nialla, który rzucił we mnie kolejną poduszką, tym razem trafiając w twarz.
Roześmiał się jak wariat.
-Och, co to jest? -spytał głośno po chwili. Przyjrzałam mu się dokładnie, aby zobaczyć o czym mówi. Moje oczy się rozszerzyły, a serce zaczęło bić mocniej. Trzymał w ręku mój osobisty pamiętnik. A co najgorsze - wertował kartki...
-ZOSTAW TO! - krzyknęłam i rzuciłam się na niego, starając się wyrwać pamiętnik z jego rąk. Był tylko o 5 cm wyższy, a ja nie dosięgałam, aby go dostać. Stał na łóżku i trzymał zeszyt wysoko w górze.
-Kochany pamiętniku, myślę, że... Mam ... Pati, przestań! - wypowiadał słowa, a ja nie chciałam by tego czytał i mimo wszystko nie przestawałam mu przeszkadzać.
-Oddawaj! -krzyczałam skacząc, aby dosięgnąć zdobycz.
Spojrzał na mnie i z uśmiechem na twarzy pokiwał przecząco głową.
-Niall ! Mówię poważnie ! -jęknęłam z bezsilności.
-Dobra, dobra, dobra. Dam ci to... Pod jednym warunkiem.
-Czyli jakim?
-Powiedz, o kim w nim piszesz? Kogo kochasz? -wypowiedział swoją prośbę. Spojrzałam na niego i zaczęłam rozważać wszystkie opcje. Jeśli mu powiem, to może zbudować nasz związek, ale jeśli on nic do mnie nie czuje...
-Wszystko, oprócz tego- powiedziałam nie spodziewanie.
-Dobra, no to musisz mnie pocałować- wydusił. Wzruszyłam ramionami i pocałowałam go w policzek. Jeżeli mam być szczera, to było to zupełnie normalne.
Niall pokręcił głową.
-Nie tu, tylko tutaj- zacisnął usta i wskazał na nie palcem, zamykając oczy. Zawsze chciałam to zrobić, tak jak pisałam o tym w swoim pamiętniku, ale na moje szczęście opuścił pamiętni, tak że z łatwością mu go zabrałam.
-Aha!- chwyciłam szybko pamiętnik. Gdy odwróciłam się, aby wyjść z pokoju w celu ukrycia go w bezpiecznym miejscu, chwycił mnie za rękę i pociągnął do siebie.
-Nie uciekniesz mi tak łatwo-szepnął cicho, podczas gdy ja wtulałam się w jego nagi tors. Odsunęłabym się od niego, ale naprawdę się cieszyłam, że mogę być z nim tak blisko.
Zacisnął swoje miękkie usta na moich. Na początku byłam zaskoczona, ale po chwili dałam się ponieść chwili i pogłębiłam pocałunek. Zaczął mnie pomału wypuszczać. Nagle na ziemię spadł pamiętnik. Spojrzałam na pamiętnik i bez zastanowienia wtuliłam się w ramiona Nialla.
-Jesteś taka słodka, jak jesteś zdenerwowana..uśmiechnęłam się. Wplotłam palce w jego miękkie włosy i przygryzłam dolną wargę.
-Niall?- szepnęłam cicho, a on pocałował mnie w szyję.
-Mhm?-wymamrotał.
-Co teraz będzie z nami?
-Niati- odpowiedział i delikatnie pocałował mnie w usta.
-Czekaj, co?
- No Niall plus Pati-wyjaśnił.
-Jesteś taki niedojrzały- zaczęłam się śmiać.
-Wiem- uśmiechnął się.
Jest moim najlepszym przyjacielem. Od dzieciństwa. Ale teraz, w moim sercu goszczą mieszane uczucia. Nie jestem pewna czy go lubię... A może to miłość? Dlaczego życie nie może być prostsze? - Napisałam w swoim pamiętniku.
-Patrycja! Niall jest tutaj!- krzyczał z dołu mój młodszy brat.
Szybko zamknęłam mój pamiętnik i zwinnym ruchem wsadziłam go pod poduszkę. Po chwili usłyszałam szybkie kroki, które z echem roznosiły się po całym domu.
-Hej Pati- przywitał mnie blondyn mocnym uściskiem- Dawno się nie widzieliśmy.
-Widziałeś mnie godzinę temu-mruknęłam, odsuwając się od jego klatki piersiowej-Pozwól mi oddychać, proszę.
Uwolnił mnie z uścisku i potargał dłonią moje włosy.
-Cokolwiek sobie zażyczysz- uśmiechnął się i wskoczył na moje łóżko. Chwycił pilot z szafki nocnej i włączył telewizor. Podczas skakania po kanałach, zdjął buty i rzucił je na dywan. Spojrzałam na niego i zauważyłam, że ma skarpetki w kolory tęczy. Nie mogłam powstrzymać śmiechu.
-Mogłeś zdjąć buty przy drzwiach, ale co tam- skarciłam go, nie przestawiając się śmiać.
-Nie, tak lepiej.
Szczerze mówiąc, nie mam pojęcia dlaczego się z nim przyjaźnię. Przysięgam, że nasze charaktery są tak różne... On jest nieodpowiedzialny i beztroski, a ja ciągle martwię się o wszystko. Jedyne co nas łączy to gust muzyczny.
-Gorąco- jęknął rzucając we mnie jedną, z wielu poduszek znajdujących się na moim łóżku.
-Niee...- zaprzeczyłam i usiadłam przy biurku. Wzięłam ołówek i rozpoczęłam pracę nad wypracowaniem z angielskiego.
-Patrycja, nie jesteś zabawna robiąc zadanie domowe w sobotę- zaczął narzekać Horan.
Obróciłam się na fotelu w jego stronę i zauważyłam, że nie ma na sobie koszulki.
-Dlaczego jesteś... E nieważne- westchnęłam i po raz kolejny starałam się skupić na pracy domowej, co było dość trudne, biorąc pod uwagę, że mój najlepszy przyjaciel, znany również jako moja sympatia, leży na moim łóżku półnagi.
-WY-LU-ZUJ-SIĘ ! - rozkazał kładąc nacisk na każdą sylabę.
-Jesteś okropny- pokręciłam ironicznie oczami.
-Masz bujną wyobraźnie- powiedział, a ja po chwili poczułam jak poduszka uderza w tył mojej głowy. Odwróciłam się i spojrzałam na Nialla, który rzucił we mnie kolejną poduszką, tym razem trafiając w twarz.
Roześmiał się jak wariat.
-Och, co to jest? -spytał głośno po chwili. Przyjrzałam mu się dokładnie, aby zobaczyć o czym mówi. Moje oczy się rozszerzyły, a serce zaczęło bić mocniej. Trzymał w ręku mój osobisty pamiętnik. A co najgorsze - wertował kartki...
-ZOSTAW TO! - krzyknęłam i rzuciłam się na niego, starając się wyrwać pamiętnik z jego rąk. Był tylko o 5 cm wyższy, a ja nie dosięgałam, aby go dostać. Stał na łóżku i trzymał zeszyt wysoko w górze.
-Kochany pamiętniku, myślę, że... Mam ... Pati, przestań! - wypowiadał słowa, a ja nie chciałam by tego czytał i mimo wszystko nie przestawałam mu przeszkadzać.
-Oddawaj! -krzyczałam skacząc, aby dosięgnąć zdobycz.
Spojrzał na mnie i z uśmiechem na twarzy pokiwał przecząco głową.
-Niall ! Mówię poważnie ! -jęknęłam z bezsilności.
-Dobra, dobra, dobra. Dam ci to... Pod jednym warunkiem.
-Czyli jakim?
-Powiedz, o kim w nim piszesz? Kogo kochasz? -wypowiedział swoją prośbę. Spojrzałam na niego i zaczęłam rozważać wszystkie opcje. Jeśli mu powiem, to może zbudować nasz związek, ale jeśli on nic do mnie nie czuje...
-Wszystko, oprócz tego- powiedziałam nie spodziewanie.
-Dobra, no to musisz mnie pocałować- wydusił. Wzruszyłam ramionami i pocałowałam go w policzek. Jeżeli mam być szczera, to było to zupełnie normalne.
Niall pokręcił głową.
-Nie tu, tylko tutaj- zacisnął usta i wskazał na nie palcem, zamykając oczy. Zawsze chciałam to zrobić, tak jak pisałam o tym w swoim pamiętniku, ale na moje szczęście opuścił pamiętni, tak że z łatwością mu go zabrałam.
-Aha!- chwyciłam szybko pamiętnik. Gdy odwróciłam się, aby wyjść z pokoju w celu ukrycia go w bezpiecznym miejscu, chwycił mnie za rękę i pociągnął do siebie.
-Nie uciekniesz mi tak łatwo-szepnął cicho, podczas gdy ja wtulałam się w jego nagi tors. Odsunęłabym się od niego, ale naprawdę się cieszyłam, że mogę być z nim tak blisko.
Zacisnął swoje miękkie usta na moich. Na początku byłam zaskoczona, ale po chwili dałam się ponieść chwili i pogłębiłam pocałunek. Zaczął mnie pomału wypuszczać. Nagle na ziemię spadł pamiętnik. Spojrzałam na pamiętnik i bez zastanowienia wtuliłam się w ramiona Nialla.
-Jesteś taka słodka, jak jesteś zdenerwowana..uśmiechnęłam się. Wplotłam palce w jego miękkie włosy i przygryzłam dolną wargę.
-Niall?- szepnęłam cicho, a on pocałował mnie w szyję.
-Mhm?-wymamrotał.
-Co teraz będzie z nami?
-Niati- odpowiedział i delikatnie pocałował mnie w usta.
-Czekaj, co?
- No Niall plus Pati-wyjaśnił.
-Jesteś taki niedojrzały- zaczęłam się śmiać.
-Wiem- uśmiechnął się.
Imagin z Zaynem
Nie cierpię horrorów ! Boję się ich, jak diabeł święconej wody. No
przyznajcie, ze wy trochę też .Odkąd pamiętam piszczałam na każdym,
nawet nie strasznym. Najgorzej to było jak oglądaliśmy je większymi
grupkami. Po tym przez długi czas, jak się spotykamy słyszę tylko : ,, A
pamiętacie ten ostatni horror jak [T.I] wskoczyła Tommy'iemu na kolana
?" Masakra. Dzisiaj miałyśmy iść do kina. [I.T.P] zaoferowała się, że
wybierze film. Wiedziałam, ze nie będzie to jakaś komedia romantyczna
tylko właśnie horror. Nie myliłam się. W drodze na salę czułam, że to
będzie nienajlepszy wieczór. [I.T.P] cały czas się śmiała. Byłam na nią
okropnie zła.
- Nigdy z Tobą nie pójdę na żaden film ! - zapowiedziałam jej.
- Nie przesadzaj ! Na pewno będzie denny - Ta jasne.
- Mhm, ostatnio też tak mówiłaś. Skończyło się na tym, ze wybiegłam z piskiem z kina. Dobrze, ze nikogo znajomego nie było - przypomniałam jej marszcząc brwi. Ona się wtedy śmiała, a ja mało nie umarłam.
- To był niezapomniany film ! - Zaczęła się śmiać, podczas gdy ja
zaciskałam zęby ze złości . Miałam jej dosyć. Chciałabym już wrócić do
domu. Nie potrzebuję wiochy. Weszłyśmy na tą nieszczęsną salę. Nie
mogłam już uciec. Modliłam się, żebyśmy pomyliły pomieszczenie i
przyszły an jakąś bajkę. Wiedziałam jednak, ze to niemożliwe. Usiadłam
na miejscu i nie czekając nawet na reklamy zamknęłam oczy. Niestety gdy
już wchodziłyśmy na tą durną salę to było ciemno i nie zauważyłam po
której stronie usiadła [I.T.P]. Nawet nie wiedziałam o czym był film, bo
cały czas zasłaniałam oczy. Trochę mi się nudziło. Słyszałam co chwilę
piski i miałam nadzieję, ze to w filmie tak piszczą. W pewnym momencie
postanowiłam się przełamać i zobaczyć co się dzieje. I to był ogromny
błąd. Chociaż gdy teraz na to wszystko patrzę to moje zdanie jest inne.
To co zobaczyłam na ekranie wstrząsnęło mną dogłębnie. Jakiś psychopata z
mordą, która wyglądała gorzej niż [I.T.P] jak rano wstanie siekierą
ucinał głowę przerażonej brunetce. Wszędzie była krew. Pisnęłam cicho,
odwróciłam się w lewo i z całych sił przytuliłam się do osoby, którą mam
nadzieję była moja przyjaciółka.
- [I.T.P] kurwa ja cię chyba zabiję ! Masz mi powiedzieć, kiedy ten film się skończy. - powiedziałam, po czym ścisnęłam ją mocniej.
- Ekhm... Okej powiem ci, ale nie nazywam się [I.T.P] i troszkę mnie gnieciesz. Udusisz mnie - usłyszałam koło ucha seksowny, męski głos. Odskoczyłam jak oparzona, przy okazji uderzając się w rękę. Syknęłam z bólu. I siniak gotowy. Ja to mam pecha.
- Ja ... przepraszam ! Boże sorki ! Myślałam, że jesteś moją przyjaciółką - zaczęłam gorączkowo przepraszać chłopaka. Dobrze, ze nie widział jak spaliłam buraka. I gdzie jest [I.T.P] ???
- Nic się nie stało - uśmiechnął się. Z cienia jaki widziałam wywnioskowałam, ze nieznajomy ma postawione włosy na żel - Podobało mi się. Tylko mogłabyś mnie tak nie ściskać ? Chodź do mnie - zachichotał. Ktoś nas uciszył. Wzruszyłam ramionami i wtuliłam się w chłopaka. Przy nim się nie bałam. Wręcz przeciwnie. Gdy tylko była jakaś straszna scenka chłopak szeptem zagadywał mnie. Ludzie w kinie bardzo często nas karcili. Dziwiłam się, ze jeszcze nas nie wywalili z sali. Kiedy zapalono światła byłam zdziwiona, ze już koniec. Popatrzyłam w prawo - [I.T.P] nie było. No pięknie. Gdzie ona polazła ?. Odwróciłam się w lewo i zobaczyłam puste miejsce obok siebie. Poczułam smutek. Tajemniczy chłopak poszedł. Nawet mu się dobrze nie przyjrzałam. Nawet nie znam jego imienia. Tak miło mi się z nim rozmawiało. Samotnie opuściłam salę. Zobaczyłam [I.T.P] na korytarzu. Gdy tylko mnie ujrzała krzyknęła :
- No wreszcie ! Gdzieś ty była ?!
- W kinie. - odpowiedziałam jej rozmarzona.
- Ejj chwilunia - zaczęła mi się uważnie przyglądać.
- No co się jopisz ? - zapytałam i parsknęłam śmiechem.
- A ty co się ryjesz ? - odgryzła się. - Poznałaś kogoś - dorzuciła po chwili.
- Ja ? Co ty - skłamałam. Skąd ona to wszystko wie ?
- Ja i tak wiem swoje - skwitowała dumnie. Właśnie wtedy podbiegł do mnie ten chłopak. W jakiś sposób wiedziałam, ze to on. O ja pierdziele ! Jaki on był przystojny ! Czekoladowe tęczówki, czarne jak smoła stojące włosy, kolczyk w uchu. no normalnie Wow ! Ubrany był w jeansowe rurki opinające jego szczupłe nogi. Poczułam się dziwnie. Miał szczuplejsze nogi ode mnie. Jego umięśniony tors przebijał się przez czarną koszulkę z napisem : Yes . Na to wszystko zarzucił czerwoną koszulę w kratę. Patrzyłam na niego rozmarzona. [I.T.P] tylko spojrzała na mnie. Jej mina mówiła : ,, A nie mówiłam ? " . Widziałam jednak, ze jej też się spodobał przybysz. Zachichotałam. Nieznajomy popatrzył się na mnie tymi swoimi oczami ... I nagle z rozmarzenia wyrwał mnie ten jego mraśny głos.
- Hej ... Jestem Zayn. Znany również jako [I.T.P] - uśmiechnął się pokazując białe zęby.
- [T.I] - podałam mu rękę ze śmiechem. - Przepraszam za tą sytuację i pomyłkę. - dorzuciłam.
- Ejj, ale nie masz w ogóle za co przepraszać. Każdemu może się zdarzyć. Pomyślałem sobie, ze skoro już się spotkaliśmy to możemy się poznać lepiej...
- O MATKO BOSKA ! - przerwała mu wachlująca się [I.T.P]. Popatrzyłam na nią. Była biała jak ściana. Dopiero teraz skojarzyłam wszystkie fakty. Chłopak z którym rozmawiam jest członkiem uwielbianego przez [I.T.P] zespołu.
- Co się stało ? - zapytał przerażony Zayn.
- Nic. Ona zawsze tak reaguje. Po prostu kocha zespół One Direction, a ty jesteś jego członkiem, jeżeli się nie mylę ? - spytałam.
- No tak. A czy jej nic nie będzie ? - popatrzył na moją przyjaciółkę opierającą się o ścianę.
- Jak jej dasz autograf i zrobisz sobie z nią zdjęcie to może się ogarnie. No ewentualnie zemdleje i będziesz musiał ją zanieść do domu. I ona gdy się ocknie i zobaczy, że ją niesiesz to znowu zemdleje i wskazane będzie na twoim miejscu wezwać karetkę bo grozi to atakiem serca. Ja przez ten czas będę wszystko nagrywać i wrzucę filmik na fejsa - uśmiechnęłam się. Jednak gdy zobaczyłam jego przerażoną minę dorzuciłam szybko - Żartowałam ! Daj jej autograf i będzie po wszystkim. - Jak mu kazałam tak uczynił. Gdy już moja koleżanka była wśród żywych i starannie oglądała kartkę papieru Zayn wrócił do rozmowy ze mną.
- No jak więc mówiłem spodobałaś mi się. Jesteś miła, masz poczucie humoru, urodę. Może byśmy się umówili ? - podał mi karteczkę, na której zapisany był numer telefonu.
- Jasne. Zadzwonię do ciebie - odebrałam karteczkę .
- W takim razie do zobaczenia - uśmiechnął się do mnie - Cześć [I.T.P] - puścił do niej oczko.
- Pa Zaaaaaaayn - przeciągnęła rozmarzona. Pokręciłam głową ze śmiechem. Gdy wracałyśmy do domu [I.T.P] cały czas przytulała do siebie pogniecioną kartkę z autografem.
- Powiedz, ze mi zazdrościsz - mówiła do mnie.
- Dziewczyno, mam numer jego telefonu a ty szczycisz się jego imieniem na kartce z kalendarza - wywróciłam oczami.
- Innej nie miałam. - broniła się. Nagle otworzyła szerzej oczy. - Czekaj, czekaj . Chcesz powiedzieć, ze masz jego numer ??!
- No chyba musimy się jakoś skontaktować ? - westchnęłam.
- Daj mi, daj mi, daj mi - powtarzała jak mantrę.
- Nie - powiedziałam stanowczo.
- No ale czemu ?!
- Ne będę narażała biednego, fajnego chłopaka na zamęczenie telefonami mojej durnej przyjaciółki - skwitowałam.
- No ale jesteś ! - oburzyła się.
- Jestem jaka jestem - uśmiechnęłam się pod nosem. Na skrzyżowaniu [I.T.P] poszła w swoją a ja w swoją stronę. Podśpiewywałam sobie pod nosem. Byłam mega szczęśliwa. Sam Zayn Malik zaprosił mnie na randkę. No no. Zaczęłam lubić horrory. Gdy już doszłam do domu, pierwsze co zrobiłam to skierowałam się do swojego pokoju. Zamknęłam delikatnie drzwi i wyjęłam swój telefon. Było późno na dzwonienie, więc postanowiłam napisać wiadomość:
,, Hej Zayn tutaj [T.I] poznaliśmy się w kinie :) Moglibyśmy się spotkać jutro około 16. 00 ? :D "
Niedługo potem przyszła odpowiedź :
,,Jasne ^^ Może byc w parku ? xx ''
Odpisałam krótkie ,,Tak :) '' i poszłam spać.
Następnego dnia wstałam bardzo wcześnie. Ubrałam się i umalowałam. Wiem, ze miałam jeszcze dużo czasu, ale chciałam aby wszystko było dopięte na ostatni guzik. Nie mogłam się doczekać godziny spotkania. Wyszłam dużo wcześniej. Usiadłam na ławeczce i czekałam niecierpliwie. Gdy w końcu ujrzałam Zayna zaparło mi dech. Był jak zwykle idealnie ubrany. Ciemne rurki, białą bluzka i skórzana kurtka. Podniosłam się i podeszłam do niego.
- Hej [T.I].
- Hej Zayn - uśmiechnęłam się.
- No to co ? Porywam cię - uśmiechnął się do mnie.
- Gdzie ? - spytałam zdziwiona.
- Niespodzianka - odpowiedział i pociągnął mnie za rękę. Nic nie wiedząc ruszyłam za nim otwierając kolejny etap w moim nudnym jak dotąd życiu.
- Nigdy z Tobą nie pójdę na żaden film ! - zapowiedziałam jej.
- Nie przesadzaj ! Na pewno będzie denny - Ta jasne.
- Mhm, ostatnio też tak mówiłaś. Skończyło się na tym, ze wybiegłam z piskiem z kina. Dobrze, ze nikogo znajomego nie było - przypomniałam jej marszcząc brwi. Ona się wtedy śmiała, a ja mało nie umarłam.
- [I.T.P] kurwa ja cię chyba zabiję ! Masz mi powiedzieć, kiedy ten film się skończy. - powiedziałam, po czym ścisnęłam ją mocniej.
- Ekhm... Okej powiem ci, ale nie nazywam się [I.T.P] i troszkę mnie gnieciesz. Udusisz mnie - usłyszałam koło ucha seksowny, męski głos. Odskoczyłam jak oparzona, przy okazji uderzając się w rękę. Syknęłam z bólu. I siniak gotowy. Ja to mam pecha.
- Ja ... przepraszam ! Boże sorki ! Myślałam, że jesteś moją przyjaciółką - zaczęłam gorączkowo przepraszać chłopaka. Dobrze, ze nie widział jak spaliłam buraka. I gdzie jest [I.T.P] ???
- Nic się nie stało - uśmiechnął się. Z cienia jaki widziałam wywnioskowałam, ze nieznajomy ma postawione włosy na żel - Podobało mi się. Tylko mogłabyś mnie tak nie ściskać ? Chodź do mnie - zachichotał. Ktoś nas uciszył. Wzruszyłam ramionami i wtuliłam się w chłopaka. Przy nim się nie bałam. Wręcz przeciwnie. Gdy tylko była jakaś straszna scenka chłopak szeptem zagadywał mnie. Ludzie w kinie bardzo często nas karcili. Dziwiłam się, ze jeszcze nas nie wywalili z sali. Kiedy zapalono światła byłam zdziwiona, ze już koniec. Popatrzyłam w prawo - [I.T.P] nie było. No pięknie. Gdzie ona polazła ?. Odwróciłam się w lewo i zobaczyłam puste miejsce obok siebie. Poczułam smutek. Tajemniczy chłopak poszedł. Nawet mu się dobrze nie przyjrzałam. Nawet nie znam jego imienia. Tak miło mi się z nim rozmawiało. Samotnie opuściłam salę. Zobaczyłam [I.T.P] na korytarzu. Gdy tylko mnie ujrzała krzyknęła :
- No wreszcie ! Gdzieś ty była ?!
- Ejj chwilunia - zaczęła mi się uważnie przyglądać.
- No co się jopisz ? - zapytałam i parsknęłam śmiechem.
- A ty co się ryjesz ? - odgryzła się. - Poznałaś kogoś - dorzuciła po chwili.
- Ja ? Co ty - skłamałam. Skąd ona to wszystko wie ?
- Ja i tak wiem swoje - skwitowała dumnie. Właśnie wtedy podbiegł do mnie ten chłopak. W jakiś sposób wiedziałam, ze to on. O ja pierdziele ! Jaki on był przystojny ! Czekoladowe tęczówki, czarne jak smoła stojące włosy, kolczyk w uchu. no normalnie Wow ! Ubrany był w jeansowe rurki opinające jego szczupłe nogi. Poczułam się dziwnie. Miał szczuplejsze nogi ode mnie. Jego umięśniony tors przebijał się przez czarną koszulkę z napisem : Yes . Na to wszystko zarzucił czerwoną koszulę w kratę. Patrzyłam na niego rozmarzona. [I.T.P] tylko spojrzała na mnie. Jej mina mówiła : ,, A nie mówiłam ? " . Widziałam jednak, ze jej też się spodobał przybysz. Zachichotałam. Nieznajomy popatrzył się na mnie tymi swoimi oczami ... I nagle z rozmarzenia wyrwał mnie ten jego mraśny głos.
- Hej ... Jestem Zayn. Znany również jako [I.T.P] - uśmiechnął się pokazując białe zęby.
- [T.I] - podałam mu rękę ze śmiechem. - Przepraszam za tą sytuację i pomyłkę. - dorzuciłam.
- Ejj, ale nie masz w ogóle za co przepraszać. Każdemu może się zdarzyć. Pomyślałem sobie, ze skoro już się spotkaliśmy to możemy się poznać lepiej...
- O MATKO BOSKA ! - przerwała mu wachlująca się [I.T.P]. Popatrzyłam na nią. Była biała jak ściana. Dopiero teraz skojarzyłam wszystkie fakty. Chłopak z którym rozmawiam jest członkiem uwielbianego przez [I.T.P] zespołu.
- Co się stało ? - zapytał przerażony Zayn.
- Nic. Ona zawsze tak reaguje. Po prostu kocha zespół One Direction, a ty jesteś jego członkiem, jeżeli się nie mylę ? - spytałam.
- No tak. A czy jej nic nie będzie ? - popatrzył na moją przyjaciółkę opierającą się o ścianę.
- Jak jej dasz autograf i zrobisz sobie z nią zdjęcie to może się ogarnie. No ewentualnie zemdleje i będziesz musiał ją zanieść do domu. I ona gdy się ocknie i zobaczy, że ją niesiesz to znowu zemdleje i wskazane będzie na twoim miejscu wezwać karetkę bo grozi to atakiem serca. Ja przez ten czas będę wszystko nagrywać i wrzucę filmik na fejsa - uśmiechnęłam się. Jednak gdy zobaczyłam jego przerażoną minę dorzuciłam szybko - Żartowałam ! Daj jej autograf i będzie po wszystkim. - Jak mu kazałam tak uczynił. Gdy już moja koleżanka była wśród żywych i starannie oglądała kartkę papieru Zayn wrócił do rozmowy ze mną.
- No jak więc mówiłem spodobałaś mi się. Jesteś miła, masz poczucie humoru, urodę. Może byśmy się umówili ? - podał mi karteczkę, na której zapisany był numer telefonu.
- Jasne. Zadzwonię do ciebie - odebrałam karteczkę .
- W takim razie do zobaczenia - uśmiechnął się do mnie - Cześć [I.T.P] - puścił do niej oczko.
- Pa Zaaaaaaayn - przeciągnęła rozmarzona. Pokręciłam głową ze śmiechem. Gdy wracałyśmy do domu [I.T.P] cały czas przytulała do siebie pogniecioną kartkę z autografem.
- Powiedz, ze mi zazdrościsz - mówiła do mnie.
- Dziewczyno, mam numer jego telefonu a ty szczycisz się jego imieniem na kartce z kalendarza - wywróciłam oczami.
- Innej nie miałam. - broniła się. Nagle otworzyła szerzej oczy. - Czekaj, czekaj . Chcesz powiedzieć, ze masz jego numer ??!
- No chyba musimy się jakoś skontaktować ? - westchnęłam.
- Daj mi, daj mi, daj mi - powtarzała jak mantrę.
- Nie - powiedziałam stanowczo.
- No ale czemu ?!
- Ne będę narażała biednego, fajnego chłopaka na zamęczenie telefonami mojej durnej przyjaciółki - skwitowałam.
- No ale jesteś ! - oburzyła się.
- Jestem jaka jestem - uśmiechnęłam się pod nosem. Na skrzyżowaniu [I.T.P] poszła w swoją a ja w swoją stronę. Podśpiewywałam sobie pod nosem. Byłam mega szczęśliwa. Sam Zayn Malik zaprosił mnie na randkę. No no. Zaczęłam lubić horrory. Gdy już doszłam do domu, pierwsze co zrobiłam to skierowałam się do swojego pokoju. Zamknęłam delikatnie drzwi i wyjęłam swój telefon. Było późno na dzwonienie, więc postanowiłam napisać wiadomość:
,, Hej Zayn tutaj [T.I] poznaliśmy się w kinie :) Moglibyśmy się spotkać jutro około 16. 00 ? :D "
Niedługo potem przyszła odpowiedź :
,,Jasne ^^ Może byc w parku ? xx ''
Odpisałam krótkie ,,Tak :) '' i poszłam spać.
Następnego dnia wstałam bardzo wcześnie. Ubrałam się i umalowałam. Wiem, ze miałam jeszcze dużo czasu, ale chciałam aby wszystko było dopięte na ostatni guzik. Nie mogłam się doczekać godziny spotkania. Wyszłam dużo wcześniej. Usiadłam na ławeczce i czekałam niecierpliwie. Gdy w końcu ujrzałam Zayna zaparło mi dech. Był jak zwykle idealnie ubrany. Ciemne rurki, białą bluzka i skórzana kurtka. Podniosłam się i podeszłam do niego.
- Hej [T.I].
- Hej Zayn - uśmiechnęłam się.
- No to co ? Porywam cię - uśmiechnął się do mnie.
- Gdzie ? - spytałam zdziwiona.
- Niespodzianka - odpowiedział i pociągnął mnie za rękę. Nic nie wiedząc ruszyłam za nim otwierając kolejny etap w moim nudnym jak dotąd życiu.
Aby pobić rekord VEVO w osiągnięciu 100 mln wyświetleń w najszybszym okresie czasu, musimy streszczać się do 26.08 http://www.youtube.com/ watch?v=o_v9MY_FMcw
Biletów
na brytyjską premierę "This Is Us" w Londynie NIE będzie można zakupić.
Będą one jedynie do wygrania w poszczególnych konkursach.
Więcej szczegółów znajdziecie na stronach poniżej, gdyby ktoś był zainteresowany:
http:// www.entertainment-promo.com/
http:// forms.sonymusicemail.com/ webApp/APP2361?fs=708031323
Natomiast bilety na premierę "This Is Us" w Nowym Jorku oraz specjalne after party można już zamawiać pod linkiem poniżej:
http://www.ticketfly.com/ event/ 323671-one-direction-this-is-us -new-york/?sf15367829=1
hahahahahahahaha
"Harry ma krzyżyk na dłoni i Eleanor też. UKRYWAJĄ SWÓJ ZWIĄZEK"
POPIERDOLIŁO WAS?
JA ODDYCHAM,JUSTIN ODDYCHA.
MY TEŻ UKRYWAMY NASZ ZWIĄZEK!
Jebłam
Jebłam
Siostra Harry'ego na TT:
Gemma: Żyję kanadyjskim marzeniem
pic.twitter.com/7W1RgdDmUK
Fanka: Potrzebujesz keczupowych żeby naprawdę nim żyć
Gemma: Wydaję mi się że Zayn je ma, są niezłe
pic.twitter.com/7W1RgdDmUK
Fanka: Potrzebujesz keczupowych żeby naprawdę nim żyć
Gemma: Wydaję mi się że Zayn je ma, są niezłe
Liam na TT
Jak się macie?
Fanka: Gotowe, co o tym myślisz? http://t.co/z9TaPhPvGq Liam: Ty to zrobiłaś? Jest wspaniałe!
Fanka: Tak sobie pomyślałam, że ci powiem, że przeszedłeś długą drogę poprzez gramatykę.
Liam: Oto jak dobre są telefony w korekcie ha! Telefony nie lubią moich dłuuuugich słówek ha
Fanka: Jakie lubisz swoje jajka z rana?
Liam: swoje z pocałunkiem kocham tą piosenkę
Fanka: Byłam już w drodzę pod prysznic, ale Liam jest online, co powinnam zrobić? Pomocy
Liam: Prysznic nie może czekać ha
Fanka: Liam z czym jesz pizzę?
Liam: z szynką
Fanka: Tęsknię za Liamem pisząąąącym w teeeen spoooosób
Liam: Ciągle to robięęęęę
Fanka: Jak tam trasa?
Liam: Bardzo dobrze, dziękuję
piątek, 26 lipca 2013
Z Instagrama 1D "Niall czyści parą swoją białą koszulkę"
Niall <3 ja susze koszulki i spodnie suszarką do włosów on jakimś odkurzaczem :D
Wywiad z Liamem dla australijskiego radia.
Liam powiedział, że nie może doczekać się powrotu na plaże w Australii.
Wyznał, że nie może się doczekać, aż zobaczy Nialla za 20 lat ponieważ teraz wygląda niewinnie i uroczo.
Gdy pierwszy raz zobaczył Zayna po charakteryzacji do BSE stwierdził, że to najdziwniejsza rzecz w historii - aby zobaczyć Zayna z cyckami
Liam powiedział, że nigdy nie słyszał piosenki "Don't Let Me Go", zaprzeczył temu, że Harry zaczyna karierę solową oraz temu, że piosenka znajdzie się na nowym albumie.
"Chcę wrócić do mojego kina domowego i zobaczyć to tam ponieważ to będzie takie przeżycie zobaczyć gdzie byłem" - Liam o This Is Us
"Jestem bardziej chłopakiem związku, ale podoba mi się bycie singlem... spędzam świetny czas i bycie w trasie jest świetne"
Liam powiedział, że nie może doczekać się powrotu na plaże w Australii.
Wyznał, że nie może się doczekać, aż zobaczy Nialla za 20 lat ponieważ teraz wygląda niewinnie i uroczo.
Gdy pierwszy raz zobaczył Zayna po charakteryzacji do BSE stwierdził, że to najdziwniejsza rzecz w historii - aby zobaczyć Zayna z cyckami
Liam powiedział, że nigdy nie słyszał piosenki "Don't Let Me Go", zaprzeczył temu, że Harry zaczyna karierę solową oraz temu, że piosenka znajdzie się na nowym albumie.
"Chcę wrócić do mojego kina domowego i zobaczyć to tam ponieważ to będzie takie przeżycie zobaczyć gdzie byłem" - Liam o This Is Us
"Jestem bardziej chłopakiem związku, ale podoba mi się bycie singlem... spędzam świetny czas i bycie w trasie jest świetne"
Chłopcy na temat pracy nad nowym albumem:
Louis: "Napisaliśmy trzy piosenki na poprzedni album (przyp. Take Me Home), ale to było zupełnie inne. Ja i Liam spędziliśmy sporo czasu nad tekstami na nową płytę."
"To będzie ciekawe, usłyszeć od ludzi co o tym sądzą, ale zawsze zostaniesz skrytykowany."
Harry: "Każdy ma prawo do swojej opinii, ale bardzo łatwo jeździć po One Direction."
Dougie Poynter (McFly) o Niallu: "Piosenka nie ma w tej chwili tytułu, ale napisaliśmy ją z Niallem. Ma sporo dobrych pomysłów, więc dużo się udzielał."
Louis: "Napisaliśmy trzy piosenki na poprzedni album (przyp. Take Me Home), ale to było zupełnie inne. Ja i Liam spędziliśmy sporo czasu nad tekstami na nową płytę."
"To będzie ciekawe, usłyszeć od ludzi co o tym sądzą, ale zawsze zostaniesz skrytykowany."
Harry: "Każdy ma prawo do swojej opinii, ale bardzo łatwo jeździć po One Direction."
Dougie Poynter (McFly) o Niallu: "Piosenka nie ma w tej chwili tytułu, ale napisaliśmy ją z Niallem. Ma sporo dobrych pomysłów, więc dużo się udzielał."
1D są na okładce wrześniowego numeru
amerykańskiego Teen Vouge, który do kiosków trafi 6 sierpnia. Magazyn
zawiera wywiad z chłopcami.
Dziennikarz przedstawił fragment wywiadu w którym opisuje spotkanie z chłopcami:
" "Jestem teraz najbardziej opalony w całym moim życiu" - Niall wyjaśniając mi, że chce dołączyć do basenu z Harrym. "Nie zamierzam być więźniem w moim pokoju - a fani nie byli nachalni" Niektórzy artyści na pewnym etapie sławy spodziewają się już fanów wszędzie, ale nie Niall. "Nie rozumiem jak można przyzwyczaić się do ludzi krzyczących Ci w twarz, nie da się a kto mówi, że tak to kłamie"
Zayn siada obok mnie i jego brązowe oczy błyszczą. Wyznał, że nie był dziś na basenie, bo nie potrafi pływać.
"To było zbyt tłoczne dla mnie" dodaje " Lubie odpoczywać gdzieś gdzie jest cicho. Cieszę się małymi rzeczami w życiu"
Nagle rozległ się nowy głos. " Dobrze cie widzieć, kochanie" odwróciłem głowę by zobaczyć źródło dźwięku, Louis stał za mną, "wszystko w porządku?" spytał w typowy brytyjski sposób
Dalej poszedłem w stronę gastronomi - chłopcy byli głodni. Szef kuchni z Londynu przygotowywał kurczaka dla Harry'ego i Zayna. "Chcesz trochę Bananas Foster ? [deser z bananami i wanilią]" - spytał Harry z amerykańskim akcentem.
Spędziłem więcej czasu z tym przepoiłem tej wiosny niż z moją całą rodziną i ta wyluzowana atmosfera za kulisami wydaje się być normą. Oni nie są traktowani jak nietykalne gwiazdy rocka, na na pewno nie przez każdego z ich 50 osobowej ekipy składającej się głównie z Brytyjczyków.
Liam wyznał, że nie są gwiazdami które muszą mieć garderoby przygotowane specjalnie do ich potrzeb
"Przynoszą nam rzeczy które ich zdaniem lubimy, nie jesteśmy takimi divami"- dodał Liam"
Pełny wywiad przeczytamy po 6 sierpnia.
Dziennikarz przedstawił fragment wywiadu w którym opisuje spotkanie z chłopcami:
" "Jestem teraz najbardziej opalony w całym moim życiu" - Niall wyjaśniając mi, że chce dołączyć do basenu z Harrym. "Nie zamierzam być więźniem w moim pokoju - a fani nie byli nachalni" Niektórzy artyści na pewnym etapie sławy spodziewają się już fanów wszędzie, ale nie Niall. "Nie rozumiem jak można przyzwyczaić się do ludzi krzyczących Ci w twarz, nie da się a kto mówi, że tak to kłamie"
Zayn siada obok mnie i jego brązowe oczy błyszczą. Wyznał, że nie był dziś na basenie, bo nie potrafi pływać.
"To było zbyt tłoczne dla mnie" dodaje " Lubie odpoczywać gdzieś gdzie jest cicho. Cieszę się małymi rzeczami w życiu"
Nagle rozległ się nowy głos. " Dobrze cie widzieć, kochanie" odwróciłem głowę by zobaczyć źródło dźwięku, Louis stał za mną, "wszystko w porządku?" spytał w typowy brytyjski sposób
Dalej poszedłem w stronę gastronomi - chłopcy byli głodni. Szef kuchni z Londynu przygotowywał kurczaka dla Harry'ego i Zayna. "Chcesz trochę Bananas Foster ? [deser z bananami i wanilią]" - spytał Harry z amerykańskim akcentem.
Spędziłem więcej czasu z tym przepoiłem tej wiosny niż z moją całą rodziną i ta wyluzowana atmosfera za kulisami wydaje się być normą. Oni nie są traktowani jak nietykalne gwiazdy rocka, na na pewno nie przez każdego z ich 50 osobowej ekipy składającej się głównie z Brytyjczyków.
Liam wyznał, że nie są gwiazdami które muszą mieć garderoby przygotowane specjalnie do ich potrzeb
"Przynoszą nam rzeczy które ich zdaniem lubimy, nie jesteśmy takimi divami"- dodał Liam"
Pełny wywiad przeczytamy po 6 sierpnia.
Wywiad z Louisem dla radia Nova FM.
Louis powiedział że to było dla niego całkowicie nowe przeżycie, grać kogoś takiego jak Jonny, ale było świetnie. Louis powiedział, że włosy Jonny'ego były jego, wygolone z pewnych części ciała oraz, że jest prawdziwym facetem. Drugi singiel wyjdzie za jakiś czas, ale zbyt wielu szczegółów Lou nie zdradził. Chłopcy w wolnym czasie, kiedy nie są na próbie czy nie nagrywają, oglądają filmy, grają na PlayStation. Louis potwierdził, że chłopcy widzieli 'This Is Us', ponieważ często oglądali momenty wcześniej nagrane itp. Chłopcy są podekscytowani na powrót do Australii, z wypowiedzi Louisa wynika, że uwielbiają tamtejszy klimat. Podziękował fanom za całe wsparcie, powiedział, że to wspaniałe jakie wsparcie dostają.
Louis powiedział że to było dla niego całkowicie nowe przeżycie, grać kogoś takiego jak Jonny, ale było świetnie. Louis powiedział, że włosy Jonny'ego były jego, wygolone z pewnych części ciała oraz, że jest prawdziwym facetem. Drugi singiel wyjdzie za jakiś czas, ale zbyt wielu szczegółów Lou nie zdradził. Chłopcy w wolnym czasie, kiedy nie są na próbie czy nie nagrywają, oglądają filmy, grają na PlayStation. Louis potwierdził, że chłopcy widzieli 'This Is Us', ponieważ często oglądali momenty wcześniej nagrane itp. Chłopcy są podekscytowani na powrót do Australii, z wypowiedzi Louisa wynika, że uwielbiają tamtejszy klimat. Podziękował fanom za całe wsparcie, powiedział, że to wspaniałe jakie wsparcie dostają.
Niall na twitterze:
"Tak przy okazji który fragment teledysku jest Waszym ulubionym?"
Fanka: Harvey był tancerzem
Niall: Słyszałem, że stepowanie było jego specjalnością
Fanka: Jaka jest Twoja ulubiona część?
Niall: Liam jest przezabawny w tym! : 'Uważajcie, ponieważ jestem dość szybki i 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 hahah"
Fanka: Inspirujesz mnie do grania na gitarze
Niall: wohoo! To świetnie! Im więcej osób popadło w instrumenty tym lepiej
Fanka: Na końcu gdy Zayn pisze "This Is Us" na plakacie z waszą piątką
Niall: Właściwie mam oryginalny plakat, który zawiśnie w moim domu, gdy tylko wrócę! Zayn jest świetnym artystą"
"Każdy ma inne ulubione momenty! Kocham to!"
Fanka: Jak to uczucie być wujkiem?
Niall: to fajne, nie spędziłam z nim dużo czasu, musiałem wrócić tutaj. Nie mogę się doczekać aż go zobaczę.
Fanka: Harvey był tancerzem
Niall: Słyszałem, że stepowanie było jego specjalnością
Fanka: Jaka jest Twoja ulubiona część?
Niall: Liam jest przezabawny w tym! : 'Uważajcie, ponieważ jestem dość szybki i 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 hahah"
Fanka: Inspirujesz mnie do grania na gitarze
Niall: wohoo! To świetnie! Im więcej osób popadło w instrumenty tym lepiej
Fanka: Na końcu gdy Zayn pisze "This Is Us" na plakacie z waszą piątką
Niall: Właściwie mam oryginalny plakat, który zawiśnie w moim domu, gdy tylko wrócę! Zayn jest świetnym artystą"
"Każdy ma inne ulubione momenty! Kocham to!"
Fanka: Jak to uczucie być wujkiem?
Niall: to fajne, nie spędziłam z nim dużo czasu, musiałem wrócić tutaj. Nie mogę się doczekać aż go zobaczę.
wtorek, 23 lipca 2013
''Zespół który przegrał X Factor, ale wygrał cały świat'' ''Z dołu schodów na szczyt świata!'' Te dwa hasła wzbudzają we mnie wzruszenie. Nie wyobrażam sobie życia bez 1D! Są moim dopalaczem, moim powodem do uśmiechu. Kocham każdego z nich. Chciałabym im to powiedzieć prosto w twarz. Chciałabym mieć szansę spotkania ich i wyściskania najmocniej na świecie. Piątka chłopaków, która właśnie spełnia swoje marzenia! Wierzę, że oni mnie kochają, chociaż nigdy mnie nie spotkali, bo nigdy wcześniej nie spotkałam osób z tak wielkim sercem, jak oni. Chłopcy są doskonałym przykładem na to, że warto walczyć o swoje marzenia i bez względu na wszystko iść naprzód!
Harry na Twitterze:
"Właśnie spotkałem Donalda Drivera. Jeden z najmilszych facetów jakich kiedykolwiek spotkasz. Dzięki Ci za wszystko. Prawdziwa legenda."
Donald Driver to gracz drużyny Green Bay Packers, której Harry jest wielkim fanem, ma też tatuaż (logo) drużyny.
Driver przyszedł na wczorajszy koncert 1D w Dallas ze swoimi dziećmi i żoną
"Właśnie spotkałem Donalda Drivera. Jeden z najmilszych facetów jakich kiedykolwiek spotkasz. Dzięki Ci za wszystko. Prawdziwa legenda."
Donald Driver to gracz drużyny Green Bay Packers, której Harry jest wielkim fanem, ma też tatuaż (logo) drużyny.
Driver przyszedł na wczorajszy koncert 1D w Dallas ze swoimi dziećmi i żoną
poniedziałek, 22 lipca 2013
sobota, 20 lipca 2013
Każda Directioner powinna to przeczytać :)
Nie jestem rozpoznawalna na twitterze, ponieważ konto założyłam niedawno, dlatego bardzo proszę o przekazywanie tego dalej :)
One Direction.
Jedno marzenie.
Jeden zespół.
Jeden kierunek.
Co czujesz, gdy wymawiasz tą nazwę?
Czyżby ta piątka uratowała i zmieniła Twoje życie? Sprawili, że
zaczęłaś zupełnie inaczej patrzeć na świat? Dzięki nim wyszłaś ze
skorupy codzienności i odważyłaś się myśleć, że twoje marzenia kiedyś
mogą się spełnić? Tylko dzięki nim potrafiłaś poprosić o pomoc i
skończyć z okaleczaniem się, narkotykami, alkoholem lub z problemami
odżywiania? Gdyby nie oni nie potrafiłabyś stanąć naprzeciw codzienności
i wszystkim ludziom, którzy źle Ci życzą?
Ci chłopcy są nie tylko zespołem i dobrze o tym wiesz.
Na trwałe zapisali się nie tylko w historii muzyki, ale także w sercach
tysięcy nastolatek, które potrzebowały kogoś, kto da im odrobinę
poczucia własnej wartości i nadzieję na lepsze jutro.
Ale to już koniec.
Za kilka minut kończy się historia One Direction, a przy tym najlepsze lata każdej z dziewczyn, która oddała im swoje serce.
***
Niall siedział na podłodze w garderobie, nerwowo tupał nogą i obracał
telefon między palcami. Zostało równo 2 minuty. 2 minuty do końca
wszystkiego. Dokładnie słyszał jak fani w hali śpiewali "Forever Young".
Cały budynek drżał od tysięcy głosów. Po raz pierwszy po tylu latach
nie słyszał krzyków i pisków, a śpiew, pełen bólu i cierpienia. Otarł
samotną łzę, która wypłynęła spod jego przymkniętej powieki. W tym
momencie zdał sobie sprawę, jak wielki błąd popełniali. To nie powinno
mieć końca. To miało być na zawsze.
Mężczyzna z ekipy dał im
znak, że to już czas, unosząc kciuk do góry. Cała piątka wzięła głęboki
oddech i weszła na scenę, która miała być ich ostatnią w życiu.
Uśmiechnęli się, gdy zobaczyli jak wiele osób przyszło ich pożegnać. Na
hali nie rozniosły jak piski, tak jak było to zawsze, a brawa. Każda
osoba, nie ważne czy był to fan, ktoś z pomocy technicznej, czy dozorca,
zdawał sobie sprawę, że to wydarzenie jest wyjątkowe, i należy
odpowiednio je potraktować. Najlepiej wiedzieli o tym fani, którzy nie
ośmielili się piszczeć i skandować, gdy ich idole weszli na scenę. Nikt
nie miał na to nawet siły, gdyż całą energię pochłonęły łzy i śpiewanie
pierwszych piosenek, które zostały kiedykolwiek zaśpiewane przez One
Direction.
Chłopcy przywitali się z fanami, usiedli na
wysokich krzesłach i zaczęli śpiewać. Mieli zamiar zaśpiewać całą swoją
dyskografię, zaczynając od najnowszych piosenek, a na pierwszych, tych z
X-Factora, kończąc.
Kamery i kamerzyści krążyli dookoła,
próbując uchwycić każdy moment, by miliony fanów na całym świecie,
którzy siedzieli przed telewizorami lub monitorami, mogli przeżywać tą
chwilę razem.
Wiele razy, podczas solówek, było słychać ciche
szlochanie i chrypkę w głosach chłopaków, którzy nie byli tak dobrzy w
udawaniu, jak im się wydawało. Zresztą, czy to było ważne? Właśnie
kończyli największy i najważniejszy rozdział w swoim życiu.
Im starsze piosenki śpiewali, im bliżej to wszystko było końca, tym głośniej i bardziej żałośnie płakali fani.
Podczas piosenki Moments, każda osoba obecna na widowni, podniosła
zapalniczkę lub telefon, w wyniku czego hala błyszczała tysiącami
światełek, niczym niebo w bezchmurną noc.
W przerwie między
śpiewaniem, na ogromnym ekranie na scenie, puszczane były filmiki,
przedstawiające najważniejsze i najśmieszniejsze momenty w karierze One
Direction. Były też filmiki fanów z całego świata, którzy w kilku
słowach dziękowali chłopcom za wspólną podróż.
Póki co, Liam,
Harry, Louis i Zayn trzymali się dobrze, pozwolili by tylko kilka łez
wypłynęło spod ich powiek. Niall miał większy problem z powstrzymaniem
łez. Z każdym wyświetlonym zdjęciem lub filmem, czuł się coraz gorzej i
wstrząsały nim coraz większe napady płaczu.
Gdy nadeszła
solówka Harry'ego z What Makes You Beautiful, widownia pokryła cię
całkowitą ciszą. Było słychać jedynie przyspieszone oddechy i cichy
szloch. Harry widząc reakcję fanów i słysząc ciszę, która owiała cały
budynek, nie wytrzymał i wybuchł głośnym i żałosnym płaczem. Muzyka
wciąż leciała, ale nikt już nie śpiewał. Cała czwórka owinęła ramiona
wokół Harry'ego i zamknęli go w mocnym, grupowym uścisku, płacząc sobie
nawzajem w ramiona. Fani również płakali, dopiero teraz zdając sobie jak
wiele życia i miłości oddali tej piątce. Jak wiele czasu oddali im, nie
przypuszczając, że to kiedyś się skończy.
Ostatni koncert
zbliżał się do końca, One Direction zbliżało się do końca. Po Viva La
Vida nadeszła pora na Torn. Każdy fan znajdujący się na widowni, złapał
osoby znajdujące się obok za rękę, w wyniku czego powstał wąż,
składający się z kilkunastu tysięcy osób. W tym momencie nie miało
znaczenia jakieś jesteś orientacji, skąd pochodzisz, jaka jest twoja
sytuacja materialna. Ważne było tylko to, że jesteś tu, by pożegnać One
Direction.
Niall, Zayn, Harry, Liam i Louis stanęli na krańcu
sceny, również złapali się za ręce i patrzyli na swoich fanów, którzy
mimo płaczu, dokończyli piosenkę za nich. Z ich zaczerwienionych oczu
wypływały łzy, wyznaczając mokre ścieżki na policzkach.
I'm wide awake and I can see the perfect sky is torn
You're a little late, I'm already torn.
Fani powrzucali na scenę pluszaki w kształtach czterolistnych
koniczynek, kotków, żółwi, marchewek i lustereczek. Każdy kształt jakby
symbolizował jednego z chłopaków, gdyż na samym początku fanom właśnie
tak się oni kojarzyli.
-Dziękuję. Dziękuję, że byliście z nami
przez cały ten czas-wyszeptał do mikrofonu Liam. Jego głos drżał i
wypełniony był bólem.
-Byliście z nami przez cały czas.
Patrzyliście jak dorastamy, jak osiągamy sukces i zmieniamy się.
Byliście, kiedy robiliśmy to, co kochamy-powiedział Harry, uśmiechając
się przez łzy.
-Pokochaliście nas całymi sercami. Oddaliście
nam sporą cześć waszych nastoletnich lat, tylko po to, by wspierać nas w
tym, co kochamy najbardziej. Mimo kłótni, afer i skandali,
pozostaliście z nami. Kochamy was i zawsze będziemy. Nigdy o tym nie
zapominajcie. To wszystko było zawsze tylko dla was-uśmiechnął się
Louis, wycierając łzy.
-Nasza podróż okazała się piękniejsza
niż mógłbym sobie wyobrazić i nigdy nie będę wam w stanie za to
odpowiednio podziękować. Mogę jedynie powiedzieć "Dziękuję" i "Kocham
was"!-krzyknął Zayn z rogu sceny.
-Nigdy nie zapomnimy o was i o
tym wszystkim. Mamy tyle wspaniałych rzeczy, które będą nam przypominać
o tym, jak wspaniałe życie prowadziliśmy, mając u boku najwspanialszych
fanów na świecie-dodał po chwili Louis.
-Nie potrafię ubrać w
słowa to, co chciałbym powiedzieć. To wszystko zawsze było dla was.
Dziękuję za każdą chwilę, każdy uśmiech i każde słowo, które
poświęciliście nam. Nigdy nie kochałem nikogo mocniej niż was,
directioners, i za pewne nigdy nie pokocham-zakończył Niall wybuchając
płaczem. Jego ręce trzęsły się jak oszalałe, i mikrofon wypadł mu z
ręki.
Hala pokryła się ciemnością, wszystkie światła zgasły,
wszyscy umilkli. Ekran za chłopcami rozjaśnił się, a po chwili
wyświetliły się ich przesłuchania.
I'm Harry Styles.
I'm Niall.
I'm Zayn.
Hi, my name is Louis Tomlinson.
I'm Liam.
Światła ponownie rozbłysły, oświetlając scenę. Chłopcy stanęli w małym
kółku, przytulając się i płacząc w swoje szyje oraz ramiona. To był ich
ostatni grupowy uścisk, zanim każdy odejdzie w swoją stronę, próbując
odnaleźć się w normalnym życiu. Ostatni uścisk, jako najbardziej znany
boysband w historii.
Stanęli na krańcu sceny. Ich twarze były
już opuchnięte i zaróżowione od płaczu. Trzęsącymi się rękoma przyłożyli
mikrofon do ust i drżącym głosem powiedzieli:
-Żegnajcie, byliśmy One Direction.
Stali, wciąż patrząc na fanów, którzy płacząc, klaskali i krzyczeli
nazwę ich już byłego zespołu. Stali, nie pozwalając sobie nawzajem
odejść. Czas wydał się jakby zatrzymać. Świat zdał się zatrzymać tylko
po to, by pożegnać piątkę chłopców, którzy zaczynali, mając tylko
marzenia, by stać się wokalistami.
Pierwszy ze sceny zszedł
Harry, nie będąc już w stanie patrzeć na ból w oczach fanów i swoich
przyjaciół, swoich czterech braci, których pokochał całym sercem. Tuż za
nim podążył Louis, łapiąc go za rękę i splątując ich palce w
pocieszającym geście. Z ich oczu wciąż płynęły łzy, które nie ułatwiały
im widoczności. Po chwili dołączyli do nich Zayn i Liam, którzy również
nie mogąc patrzeć na tęskne i nieco zawiedzione spojrzenia fanów,
zbiegli ze sceny, potykając się o własne nogi, gdyż płacz i śluz z nosa
zasłoniły im wszystko. Ostatni wszedł do szatni Niall, gdyż jeszcze
przez chwilę stał na scenie, patrząc na rozciągającą się na wiele setek
metrów widownię. Machał do fanów, a z jego policzków kapały łzy, które
spadały na ziemię, rozpryskując się. Machał, zastanawiając się, jak to
się stało, że to jest koniec, skoro to miało być wieczne.
W
szatni, Louis obejmował ramieniem Harry'ego, który siedział na kanapie i
trząsł się i co chwilę zanosił się coraz głośniejszym płaczem. Liam
siedział pod ścianą, opierając łokcie na kolanach. Po jego policzkach
spływały łzy. Dopiero teraz naprawdę uderzyło w niego, że to koniec
wszystkiego. Po pokoju chodził Zayn. Jego białka były przekrwione i
zaczerwienione od płaczu. Policzki miał różowe i wilgotne. Nerwowo
próbował odpalić papierosa, nie przejmując się tabliczką, która tego
zakazywała. Zapalniczka nie działała, dlatego ze złością cisnął nią o
ścianę, a po chwili osunął się na kolana i zaczął wyć żałośnie.
Niall wszedł powoli, śpiewając tylko cicho:
Forever young, I wanna be forever young
Do you really want to live forever, forever or never?
Niall na tt:
"Jestem w siódmym niebie, że pokochaliście Best Song Ever - nie mogę się doczekać aż zobaczycie cały teledysk. WSPANIALE było go kręcić."
Przed
areną, gdzie odbył się wczorajszy koncert wybuchł protest przeciwko
homoseksualistom. Ludzie mieli na plakatach takie napisy jak ''Bóg
nienawidzi dziwek'' czy ''Bóg nienawidzi UK''.
https://pbs.twimg.com/media/ BPlH9vCCQAELjxe.jpg
Harry napisał na twitterze:
''Pomimo eskorty na zewnątrz (chodzi o tłum protestujących), wierzę w
równe prawa dla wszystkich. Myślę, że Bóg kocha wszystkich. Dzięki za
przyjście na koncert''
Lou Teasdale dodała zdjęcie na Instagram'a
''#freelove''
http://instagram.com/p/ b-AVqvIx2o/
czwartek, 18 lipca 2013
Niall w krótkim wywiadzie wspomniał o "Best Song Ever" i powiedział, że to smutne, iż musimy słuchać nagrania w kiepskiej jakości, która wyciekła do Internetu. Mówił też, że w swojej pracy nie biorą wszystkiego na poważnie oraz nie może doczekać się powrotu do Australii i zagrania tam koncertów, ponieważ to jedno z ich ulubionych miejsc na świecie.
środa, 17 lipca 2013
Chłopcy mają ostatni dzień wolnego, jutro odbędzie się koncert w Minneapolis w stanie Minnesota (USA).
Niall spędził swój czas wolny w Irlandii w rodzinnym mieście Mullingar, 15 i 16 lipca był widziany pod szpitalem w którym urodził się jego słodki bratanek.
Louis i Liam byli widziani w Londynie, spędzili czas z bliskimi. Mimo, że nikt nie widział Zayna, możemy się domyślać, że spędzał czas z siostrami które odwiedziły go w jego domu w Londynie.
Fanki spotkały wczoraj i przedwczoraj Lou T. która powiedziała im, że Harry jest w LA, zapewne ze sowim przyjacielem Calem Aurandem.
Niall spędził swój czas wolny w Irlandii w rodzinnym mieście Mullingar, 15 i 16 lipca był widziany pod szpitalem w którym urodził się jego słodki bratanek.
Louis i Liam byli widziani w Londynie, spędzili czas z bliskimi. Mimo, że nikt nie widział Zayna, możemy się domyślać, że spędzał czas z siostrami które odwiedziły go w jego domu w Londynie.
Fanki spotkały wczoraj i przedwczoraj Lou T. która powiedziała im, że Harry jest w LA, zapewne ze sowim przyjacielem Calem Aurandem.
Singiel "Best Song Ever" usłyszymy już 19
lipca, natomiast kupić go będzie można od 22 lipca w sklepie iTunes.
Zostanie również wydany w formie płyty CD.
Singiel zawiera:
CD:
1. Best Song Ever
2. Best Song Ever (Jump Smokers Remix)
3. Best Song Ever (WestFunk & Steve Smart Remix)
4. Last First Kiss (live)
Cyfrowy:
1. Best Song Ever
2. Best Song Ever (Jump Smokers Remix)
3. Best Song Ever (Kat Krazy Remix)
4. Kiss You (live)
https://itunes.apple.com/pl/album/best-song-ever-ep/id661607954?affId=2082792&ign-mpt=uo%3D4
http://www.myplaydirect.com/one-direction?utm_medium=referral&utm_source=onedirectionmusic.com&utm_content=nav&utm_campaign=nav&cid=lg%3Alqx
Singiel zawiera:
CD:
1. Best Song Ever
2. Best Song Ever (Jump Smokers Remix)
3. Best Song Ever (WestFunk & Steve Smart Remix)
4. Last First Kiss (live)
Cyfrowy:
1. Best Song Ever
2. Best Song Ever (Jump Smokers Remix)
3. Best Song Ever (Kat Krazy Remix)
4. Kiss You (live)
https://itunes.apple.com/pl/album/best-song-ever-ep/id661607954?affId=2082792&ign-mpt=uo%3D4
http://www.myplaydirect.com/one-direction?utm_medium=referral&utm_source=onedirectionmusic.com&utm_content=nav&utm_campaign=nav&cid=lg%3Alqx
Tłumaczenie 'Best Song Ever'
PRZYPOMINAMY - jeśli czekacie do premiery i nie chcecie znać tekstu/tłumaczenia, NIE WCHODŹCIE W LINK
http:// malik69monday.tumblr.com/post/ 55701287450/ one-direction-best-song-ever-tl umaczenie
poniedziałek, 15 lipca 2013
Hejj ;3 zrobiłam stronke na fb o One Direction . Dawajcie like <3 Pokażcie ile z Was ma facebooka
https://www.facebook.com/pages/Oddam-swoje-%C5%BCycie-za-One-Direction/606017752751610?ref=hl
https://www.facebook.com/pages/Oddam-swoje-%C5%BCycie-za-One-Direction/606017752751610?ref=hl
UKRYTA WIADOMOŚĆ W PIOSENCE 1D - "THEY DON'T KNOW ABOUT US"
Piosenka "They Don't Know About Us" od tyłu:
https://www.youtube.com/ watch?v=UrjHVxhb0U0
Tłumaczenie:
Zamknij się...
Nie ignoruj mnie.
Nie ignoruj mnie.
Oh, dziękuję za Modest, Simon.
Dobry ruch Modest, za zniszczenie/zkruszenie naszych marzeń. I walczymy.
Harry jest taki zakochany, oh, on potrzebuje akceptacji.
Zatrzymaj Modest.
Syco. (Entertainment) -firma.
Uwolnij mnie.
Pozwól nam żyć.
Zmarł Cory Monteith, gwiazda serialu GLEE. Niall napisał o tym smutnym wydarzeniu na swoim twitterze:
"RIP Cory. Nie znałem go osobiście. Spotkałem go kilka razy. Super miły człowiek! Moje myśli i modlitwy są z jego rodziną i przyjaciółmi! X"
To strasznie, jednego dnia ktoś jest i się uśmiecha, a potem nagle go nie ma...
"RIP Cory. Nie znałem go osobiście. Spotkałem go kilka razy. Super miły człowiek! Moje myśli i modlitwy są z jego rodziną i przyjaciółmi! X"
To strasznie, jednego dnia ktoś jest i się uśmiecha, a potem nagle go nie ma...
TEEN CHOICE AWARDS 2013
Chłopcy mają nominację w kategoriach:
- Music Group (najlepszy muzyczny zespół) - One Direction
- Love Song (najlepsza miłosna piosenka) – „Little Things”
- Single By Group (najlepszy singiel zespołu) – „LWWY”
- Male Hottie (największy przystojniak) – Harry Styles
- Smile (najlepszy uśmiech) – Harry Styles
Głosowanie: http://teenchoiceawards.com/signin.aspx#.UZzRm7VM8ic
*wymagana rejestracja!
Gala odbędzie się 11 sierpnia 2013 w LA i będzie wyświetlana na programie FOX.
Chłopcy wystąpią na gali z piosenką „Best Song Ever”
Chłopcy mają nominację w kategoriach:
- Music Group (najlepszy muzyczny zespół) - One Direction
- Love Song (najlepsza miłosna piosenka) – „Little Things”
- Single By Group (najlepszy singiel zespołu) – „LWWY”
- Male Hottie (największy przystojniak) – Harry Styles
- Smile (najlepszy uśmiech) – Harry Styles
Głosowanie: http://teenchoiceawards.com/signin.aspx#.UZzRm7VM8ic
*wymagana rejestracja!
Gala odbędzie się 11 sierpnia 2013 w LA i będzie wyświetlana na programie FOX.
Chłopcy wystąpią na gali z piosenką „Best Song Ever”
Subskrybuj:
Posty (Atom)










Harry i Gemma <3
Kocham ten uśmiech mojego męża <3 xD
Sexsiak <3
Louis <3 xD
Chłopaki podpisali sie fance <3











To zdjęcie ustawiamy jako awatar na tt :)