Niall
w krótkim wywiadzie wspomniał o "Best Song Ever" i powiedział, że to
smutne, iż musimy słuchać nagrania w kiepskiej jakości, która wyciekła
do Internetu. Mówił też, że w swojej pracy nie biorą wszystkiego na
poważnie oraz nie może doczekać się powrotu do Australii i zagrania tam
koncertów, ponieważ to jedno z ich ulubionych miejsc na świecie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz