muzyka

sobota, 31 sierpnia 2013

Wywiad z Louisem dla magazynu ELLE.

One Direction jest wszędzie! Brytyjski boy band utworzony przez Simona Cowella zaczął w X Factor, ale od 2010 roku przeszedł już wiele. Teraz maja na koncie wyprzedaną trasę po stadionach, koncertują po całym świecie, wspierają akcje przeciwko przemocy, a 30 sierpnia pojawili się na wielkim ekranie.

Poprzez film Niall, Zayn, Liam, Louis i Harry pokazują fanom jak wygląda ich życie.

Udało nam się złapać Louisa przed premiera filmu w Nowym Jorku.

Dwadzieścia jeden lat, pochodzi z Doncaster i jest w związku ze studentka, Eleanor Calder.

Elle: To był wspaniały rok dla One Direction, jest jakiś szczególny moment w dokumencie, z którego cieszysz się, ze tam się znalazł?
Louis: Dla mnie występ na MSG był wyjątkowa okazja do nakręcenia dokumentu. Świetnie jest to obejrzeć, znów przeżyć.

E: Reżyser filmu, Morgan Spurlock zaznaczył, że miał spory materiał, trwający kilka godzin. Jest coś co chciałbyś aby było w filmie, a tego nie ma?
L: W sumie nie, chodzi o to, ze mieliśmy małą ilość czasu, by wnieść coś więcej. Nie mogliśmy pokazać tyle scen z tras po Ameryce czy Australii, ile byśmy chcieli.

E: Spora grupa zastanawia się dlaczego Twoja dziewczyna nie występuje w filmie.
L: To nie było uzgodnione, dla mnie czy dla Zayna. To po prostu nasz prywatny czas. Gdy mieliśmy wolne, nie kręciliśmy. Chodziło o to, by pokazać jak wygląda dzień z życia One Direction, zespołu, nie nasze prywatne, indywidualne życie, czaisz?

E: Wasz pierwszy singiel z trzeciego krzaka miał już premierę. Czego jeszcze możemy się spodziewać?
L: Uważam, ze to będzie kompletnie inny album. W pewien sposób zaskakujący. Bardziej rockowy, coś czego my słuchamy.

E: Jest kilka naprawdę szalonych momentów w filmie, z fanami. Jaki jest najbardziej szalony moment z fanami, który pamiętasz?
L: W Vegas. Bylem w samych bokserkach, w pokoju z moja dziewczyna, ale to nie to co myślisz! *śmiech* Ktoś zapukał do drzwi. Myśleliśmy, ze to mój ochroniarz, wiec otworzyłem, a tam mała dziewczynka!

E: Co zrobiłeś?
L: Nie wiedziałem co zrobić! Zamknąłem drzwi. Nawet nie wiem co się z nią później stało..

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz